Śmiertelny wypadek z udziałem pieszego

Śmiertelny wypadek z udziałem pieszego

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego do którego doszło w m. Kosarzew Dolny Kolonia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 20-letni kierujący pojazdem marki Audi w terenie zabudowanym, nieoświetlonym potrącił 68-latka, który przechodził przez jezdnię. Pieszy w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu.

Do wypadku doszło wczoraj późnym wieczorem, około godz. 21:35 w miejscowości Kosarzew Dolny Kolonia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 20-letni kierujący pojazdem marki Audi jechał od strony Bychawy w kierunku miejscowości Zielona Lublina. W obszarze zabudowanym, ale nieoświetlonym przodem pojazdu potrącił pieszego, który przechodził przez jezdnię w miejscu niewyznaczonym jako przejście dla pieszych, ze strony lewej na prawą względem kierunku ruchu pojazdu. W wyniku zdarzenia 68-letni mieszkaniec gm. Krzczonów został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Kierujący samochodem przebadany przez mundurowych na zawartość alkoholu w organizmie – trzeźwy.

Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Teraz funkcjonariusze wyjaśniają wszystkie okoliczności tego wypadku.

Previous Tymczasowy areszt dla podpalacza
Next Poszukiwany 6 podstawami 37-latek zatrzymany

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

ŚMIERTELNE POTRĄCENIE PIESZEGO

Policjanci z Urszulina wyjaśniają okoliczności wczorajszego wypadku drogowego w m. Kołacze z udziałem 53-letniego pieszego, mieszkańca gm. Stary Brus. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący pojazdem m-ki BMW, 19-letni

Wiadomości 0 Comments

Garść informacji o drukarkach laserowych

Drukarki należą dzisiaj do urządzeń, z których korzysta mnóstwo osób. To urządzenia, które dostępne są na rynku w bardzo różnych rodzajach. W efekcie można z nich korzystać zarówno w domu,

Wiadomości 0 Comments

ŚWIADEK ZDARZENIA I POLICJANCI Z I KOMISARIATU RATOWALI ROWERZYSTĘ

43 latek podczas wyprawy rowerowej źle się poczuł. Mężczyzna upadł, stoczył się ze skarpy i wpadł do rzeki. Na pomoc pospieszył mu świadek zdarzenia. Chwilę później na miejscu byli już

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź