15-latkowie wpadli na kradzieży

15-latkowie wpadli na kradzieży

Za kradzież słodyczy i zabawek o wartości blisko 600 zł odpowiedzą czterej 15-latkowie z Ukrainy. Nastolatkowie zostali ujęci przez pracownika ochrony jednego z marketów przy al. Witosa w Lublinie. Wkrótce po tym trafili w ręce mundurowych. Skradziony towar wrócił do sklepu. Teraz o ich dalszym losie zadecyduje Sąd ds. Rodziny i Nieletnich.

Do kradzieży doszło wczoraj po południu w jednym z marketów przy al. Witosa w Lublinie. Dyżurny miasta otrzymał zgłoszenie, o tym, że pracownik ochrony ujął 4 sprawców kradzieży słodyczy i zabawek. Na miejsce pojechali policjanci, którzy ustalili, że sprawcy w plecakach usiłowali wynieść ze sklepu słodycze i zabawki o wartości blisko 600 zł nie płacąc za towar. Skradzione rzeczy wróciły do sklepu. natomiast sprawcy zostali zatrzymani i przewiezieni na VI Komisariat Policji. Okazali się nimi 15-letni obywatele Ukrainy.

Teraz o ich dalszym losie zadecyduje Sąd ds. Rodziny i Nieletnich.

Previous Wspólna akcja wymierzona w przemyt dopalaczy
Next Kolejny mężczyzna zakłócający Marsz Równości zatrzymany

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

Odpowie za odpalenie racy na meczu

Odpowiedzialności karnej nie uniknie 30-letni mieszkaniec Rzeszowa, jeden z kibiców rzeszowskiej drużyny piłkarskiej. Mężczyzna podczas meczu rozgrywanego na jednym z lubelskich stadionów odpalił race dymne. Policjanci dzięki nagraniu z monitoringu

Wiadomości 0 Comments

Nie bądź obojętny wobec osób narażonych na wychłodzenie

Przed nami kolejne mroźne dni i noce. Ta niesprzyjająca aura to szczególnie niebezpieczny czas dla osób starszych, schorowanych, bezdomnych i nietrzeźwych. Na Lubelszczyźnie tej zimy z powodu wychłodzenia organizmu zmarło

Wiadomości 0 Comments

Bomba lotnicza wykopana podczas prac budowlanych

W m. Skoki podczas prac nad przyłączem wodociągowym wykopano bombę lotniczą z czasów II Wojny Światowej. Policjanci wstrzymali prace i zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Wezwani na miejsce saperzy sprawdzili teren i

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź